49000:1 czyli nazwa z domeną .com

Home / blog / 49000:1 czyli nazwa z domeną .com

„Szukamy nazwy lekkiej, angielskiej, z domeną .com…” – ten fragment jednego z aktualnie rozwiązywanych przez nas briefów namingowych był inspiracją tego wpisu, a dokładniej: inspiracją do wykonania poniższej analizy, z której wynika, że na jedno popularne, angielskie słowo, przypada dziś około 49 000 już zarejestrowanych domen .com. Jak to policzyliśmy?

Sam wspomniany na początku brief nie jest może łatwy, ale nie jest też ani zaskakujący, ani wymyślny – jest naturalnym dążeniem do tego, aby mieć nazwę jak najprzyjemniejszą i jak najbardziej uniwersalną. W ramach poprawek dostaliśmy od klienta uwagę, że przedstawiane nazwy są zbyt długie. No cóż: nazwy krótkie, merytoryczne i pochodzące z języka angielskiego już nigdy nie będą miały wolnych domen .com.

49 000 domen .com na jedno słowo. Tak: 49 tysięcy

Mała analiza matematyczna:
250 000 – liczba wszystkich słów w języku angielskim
30 000 – z tylu słów języka angielskiego korzystał w swoich sztukach Shakespeare
3000 – tyle słów wystarcza do opanowania poziomu B2 języka angielskiego
145 400 000 – tyle zarejestrowanych domen .com było już w roku 2019

Podsumowując: w języku angielskim mamy wprawdzie około 250 000 słów (źródło 1 – opisy źródeł pod artykułem), ale realnie, na powszechnym poziomie ludzie znają z nich zwykle kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy. Przykładowo: Shakespeare w swoich sztukach wykorzystywał około 30 000 słów (źródło 2), przy czym, do celów namingowych nadają się tylko te powszechnie znane, masowe słowa, których kontekst może złapać większość odbiorców; stąd poziom B2 wydaje się nam tutaj być dobrym odniesieniem.

W przypadku zawężenia briefu na nazwę do słów merytorycznych, branżowych, realnie mamy kilkanaście, może dwadzieścia-trzydzieści słów na których możemy bazować + dalsze skojarzenia. Tymczasem zarejestrowanych domen .com jest ponad 145 milionów (dokładniej: 145 400 000 domen .com zarejestrowanych było już w 2019 roku – źródło 3) i jak łatwo się domyślić, większość z nich bazuje na słownictwie angielskim (domena globalna, to i język globalny). Odnosząc tę liczbę do wspomnianych 3000 powszechnie znanych słów, daje nam to około 49 000 domen na każde angielskie słowo poziomu B2; o wspomnianym zawężeniu znaczeniowym do merytoryki konkretnej branży już nie mówiąc. Stąd nowe nazwy z wolnymi domenami .com praktycznie zawsze już będą miały długie frazy – dla krótszych po prostu dawno temu zarezerwowano już wszystkie, lub prawie wszystkie domeny .com.

Naming, czyli rozwiązanie to zawsze kompromis

I tutaj dochodzimy do kluczowego pytania: czy zawsze musimy mieć domenę .com? Oczywiście, ideałem byłoby mieć nazwę typu orange.com, ale spójrzmy prawdzie w oczy: to jest już niemożliwe, chyba, że dysponujemy budżetem rzędu kilku milionów $, aby już zarejestrowaną domenę tej rangi i jakości spróbować odkupić. Możemy próbować z innymi językami albo z nazwami czysto fonetycznymi, pozbawionymi znaczenia; one potrafią jeszcze być krótkie w miarę melodyjne i faktycznie mieć wolne domeny .com. Jeśli jednak chcemy mieć nazwę bazującą na słowie angielskim, w dodatku merytorycznym, to musimy z czegoś zrezygnować.

Rozwiązaniem może być też poluzowanie wymogów odnośnie wolnych domen z poziomu .com do poziomów .eu oraz .pl; tutaj jest o wiele większa szansa na krótkie frazy z wolnymi domenami. W przypadku domen .eu mamy ich zarejestrowanych „tylko” 1 300 000, więc dla wspomnianego, angielskiego poziomu B2 daje nam to już „zaledwie” 433 domeny na każde słowo. To nadal nie jest łatwe, zwłaszcza przy dalszym zawężeniu znaczeniowym słów do konkretnej branży, ale już jest o wiele realniejsze.

Jeśli więc chcemy pozyskać krótką nazwę, bazującą na słownictwie angielskim, to musimy niestety popatrzeć na to realnie i obniżyć oczekiwania do poziomu domen lokalnych. Innymi rozwiązaniami jest albo skorzystanie z nazwy fonetycznej, pozbawionej znaczenia, albo wspomniane bazowanie na słowach z innych języków np. łaciny, hiszpańskiego czy esperanto, ale siłą rzeczy, przy globalnym upowszechnieniu się języka angielskiego, ich znaczenia nie będą tak powszechnie znane. Z drugiej strony: nie znaczy to, że nie będą to dobre nazwy, bo przecież na dalszych etapach tworzenia wizerunku marki, sami nadamy im znaczenie.

Źródła:

„…Język angielski posiada bardzo bogate słownictwo i szacuje się, że ma około 250,000 słów i trzy razy tyle ich znaczeń. Jednakże przeważająca liczba nauczycieli języka angielskiego uważa, że opanowanie 3000 najczęściej występujących słów w języku angielskim zagwarantuje od 90% do 95% rozumienia angielskiej prasy, książek, filmów i rozmów…” – ef.pl

„…Według literaturoznawców Shakespeare tworząc swoje dzieła wykorzystywał w nich około 30 000 wyrazów, a jego cały “słownik” szacuje się na ok. 66 000 słów. Inny znany wszystkim Anglik – Winston Churchill wykorzystywał około 40 000 – 60 000 różnych słów….” – przelambariere.pl

„…As of Dec. 31, 2019, the .com domain name base totaled 145.4 million domain name registrations, and the .net domain name base totaled 13.4 million domain name registrations…” – THE DOMAIN NAME INDUSTRY BRIEF VOLUME 17 – ISSUE 1 MARCH 2020

Related Posts

Leave a Comment