Skip to main content Scroll Top
about marketing

Nowy tematyczny serwis o marketingu, dobrze znane tematy. Wracamy dziś do podstaw, czyli w artykule dla About Marketing o nazwie: „Brief na nazwę: kilka pytań, które oszczędzają tygodnie poprawek” odpowiadamy na… w zasadzie to tytuł publikacji zdradza, na co.

Na początek, przekornie, będzie puenta. Tzn. puenta ze wskazanego artykułu. Brzmi ona tak, cytując ją dokładnie: „…Paradoks polega na tym, że dobry brief wcale nie przyspiesza pierwszego etapu pracy. Wprost przeciwnie: na początku może wręcz spowolnić projekt. Ale później zwraca się z naddatkiem…”

Prawda to oczywista, a dla każdego znającego się na marketingu truizm straszliwy i nie: nie ma co tego ukrywać. Niestety, nadal zdarza się, że prawda ta wciąż bywa ignorowana; bardzo, bardzo już rzadko, ale jednak. Niby każdy wie, że jak chce gdzieś dojechać, to musi najpierw wytłumaczyć dokąd, jak chce coś zjeść, to musi wytłumaczyć jak przygotowane, a jak chce posłuchać jakiejś muzyki, to najpierw wybiera gatunek, styl i charakter… i tak dalej.

Jeśli ktoś pracował przy nazwach dłużej niż chwilę, dobrze wie, że właśnie na briefie zaczyna się większość problemów – albo większość oszczędności czasu. Kilka pytań zadanych na początku potrafi skrócić projekt o tygodnie. Kilka odpowiedzi za mało może przekreślić szansę na skuteczną realizację projektu. Ale o tym już w tekście opublikowanym w About Marketing.

Pełny artykuł można przeczytać tutaj: Brief na nazwę: kilka pytań, które oszczędzają tygodnie poprawek

Posty powiązane

Zostaw komentarz